Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toruń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toruń. Pokaż wszystkie posty

wtorek, czerwca 16, 2015

Cześć, hej, poszanowanko! 
Co powiecie na małą lekcję filozofii? Takie podstawy podstaw, które warto znać. Tak dla siebie. Zgoda? Dzięki. Dobra, dobra! Wygraliście... Mi też na tym trochę jednak zależy! A czasem nawet trochę za bardzo, bowiem moja głowa powinna być skupiona na prawie konstytucyjnym i powszechnej historii państwa i prawa! 
deviantart.com/art/Philosophy-49029755

Filozofia #1

piątek, czerwca 12, 2015

          Czółeczko! Zmęczony nauką, tygodniem, trochę i samym sobą... wróciłem do domu. Zgwałciłem pełną lodówkę, wtuliłem się w wygodę swojego łóżka i finalnie siadłem do laptopa. Przywitała mnie muzyka... i czas na napisanie kolejnego wpisu! Możecie być dumni! Kierowca autobusu zatrzymał tramwaj, a tam szczęśliwi podróżujący wybiegli na ulice i zaczęli bić brawa. Dziękuję, nie trzeba.



axcy.deviantart.com/art/Music-20809051

Muzyka

sobota, czerwca 06, 2015

          Poszanowanko, ucałowania dla małżonki (i córki, jeśli spełnia cenzus wieku)! Jak się macie, jak się bawicie, jak się czujecie? Pogoda jest przerażająco słoneczna, temperatura jest potwornie wysoka. Jedyne co pozostawia mnie w okopach nadziei to chłodny wiatr, który przy odrobinie szczęścia kradnie kartki i porywa je w tan. 

aadnicolaas.deviantart.com/art/hope-213637033

Nadzieja

poniedziałek, czerwca 01, 2015

           Cześć, czołem, poszanowanko. Jako, że zbliża się sesja, temperatura jest dodatnia, a ja głodny... Dodaję tekst, który napisałem do szkolnej gazetki. Pojawiał się też na starym blogu i z przyjemnością wrzucę go również tutaj. Chociaż dla tych, którzy blogują ze mną od dawna nie będzie to nic nadzwyczajnego. Proszę go potraktować z zamknięciem jednego oka. Na klucz. A klucz wyrzucić. 

p0rg.deviantart.com/art/This-is-a-chair-82367511

Przeciwieństwo krzesła

piątek, maja 29, 2015

Życie człowieka oparte jest na uzależnieniach - usłyszałem ostatnio od swojego bardzo dobrego znajomego. Pogryzłem, possałem, pomuskałem ale jakoś przełknąć tej myśli nie dałem rady. 

Ech, libido chyba wrzuca mi do głowy słowa o zabarwieniu seksualnym. 
vladimatrix.deviantart.com/art/Addiction-83035642


Uzależnienia

piątek, maja 22, 2015


Słynna scena z American Beauty Sama Mendesa

Nieprawdaż, że wszystkie rzeczy piękne, jak ciała i barwy, kształty, głosy i zajęcia, zawsze nazywasz pięknymi pod pewnym względem? 
Czy, po pierwsze, ciał nie nazywasz pięknymi ze względu na ich użytek, na ich stosowność do celu, do którego się nadają? 
A po wtóre, też ze względu na przyjemność, jaką ciała te dają tym, co je oglądają?


Piękno dla oczu i uszu [w:] Platon, Hippias maior 297 E

Piękno

niedziela, maja 17, 2015

Witajcie, poszanowanko, kłaniam się nisko! Miło was znowu widzieć! Szczególnie, że liczba mych obserwatorów wzrosła diametralnie do... 3!

Ryśkowi Riedlowi z Dżemu przypisuje się znamienne słowa: 


,,Przes­tałem marzyć. Jak człowiek nie marzy, umiera."



muzyka.interia.pl/rock/news-ostatnie-dni-ryska-riedla-20-rocznica-smierci,nId,1666865

Marzenia

sobota, maja 09, 2015

Witam!

Tonący brzytwy się chwyta, spragniony wody, a niezaspokojony majtek. Dopóki swoich, to nie jest to jeszcze tak dużym problemem. Bez względu na to, w jakiej sytuacji się znajdujesz- nie możesz zaprzeczyć jednej, zasadniczej kwestii... Masz sąsiadów! Niektórych kojarzysz, innych nie. Z jednymi współdzielisz budynek, z innymi podwórko. Cała ta grupa znajomych twarzyczek, które napotykasz raz po raz, zataczając się pijanym do domu to Twoi sąsiedzi. 

arbebuk.deviantart.com/art/neighbours-113219286


Sąsiedzi

piątek, maja 08, 2015

Poszanowanko!

Trochę mi się smutno robi, gdy jako najciekawszy temat uznaje ten, powiązany ściśle z polityką. Ze względu na swoje upodobania filozoficzne, retoryczne, jak i ścieżkę edukacyjną, którą podąża(łe)m (klasa o profilu europejsko-prawnym, studia prawnicze) siedzę dosyć w tym głęboko. Niemniej jednak jako jedne z naczelnych zasad życiowych wciąż uznaje:


O poglądach wiem tyle, że warto mieć swoje. 

mollicles420.deviantart.com/art/People-26265932



Dotyczy to kwestii zarówno związanych z polityką, jak i poglądami stricte życiowymi. Człowiek jest sumą przebytych doświadczeń, wypracowanych myśli i refleksji, jak i istotą o pewnym uwarunkowaniu biologicznym (czy tez genetycznym). Wszystkie te elementy składają się na jego sposób postrzegania rzeczywistości. Poglądy naszych rodziców, autorytetów, wiara, hierarchia ważności tych wszystkich kwestii. Jesteśmy bogaci we własne historie i zdolni do własnych refleksji... dlaczego więc z tego nie skorzystać? 

Znaleźć własne idee, sprawdzające się w teorii. A później skonfrontować je z rzeczywistością. 

Jeśli chodzi o politykę - jestem wolnościowcem, lewakiem kompletnym. Doktrynalnie fascynował mnie niegdyś komunizm. Oczywiście doktrynalnie i jedynie w teorii. Rzeczywistość pokazała, że ten sprawiedliwy ustrój - w starciu z rzeczywistością nabiera zupełnie innego wydźwięku. I zamiast komunistów, pokroju Kołakowskiego - tworzy komuchów, którym przestało już dawno chodzić o ideę równości, sprawiedliwości społecznej, a jedynie o pieniądze. Finalnie, wahając się w kilku kwestiach, utrzymuje się po tej lewej flance politycznej. Jestem zwolennikiem kary śmierci i prawa do broni (co wiąże się zazwyczaj z prawą stroną sceny politycznej), jednocześnie uważając prawo do aborcji, eutanazji, małżeństw homoseksualnych, in-vitro za coś całkowicie poprawnego. Jestem zwolennikiem PODKREŚLANIA praw mniejszości, z nadzieją, że kiedyś dojdziemy do takiego etapu w którym słowa: Kobieta, Mężczyzna, Gej, Osoba homoseksualna, Ateista, Agnostyk, Czarny, Biały będziemy mogli zastąpić wyrazem:

CZŁOWIEK



O ile środkami politycznymi nie zapewni się obywatelom szczęścia, o tyle można zapewnić im równość wobec prawa. Ale nie będzie ona możliwa, bez wcześniejszego wskazania i poszanowania praw mniejszości. Traktuje to w swojej głowie jako pewien etap przejściowy. 
Jeśli jednak zależy nam na już na wolności to zdecydowanie popieram rozdział pomiędzy państwem, a kościołem (laicyzm). I to rozdział faktyczny, a nie marionetkowy, jak w przypadku Polski.

Wybory

środa, kwietnia 29, 2015


Wieczory bogate w bóle głowy, poprzedzone rodzinną kłótnią i wewnętrzną autorefleksją, stają się chyba głównym motorem moich działań związanych z tym blogiem. 

Dzisiaj chciałbym poświęcić kilka słów dla siebie samego, o sobie samym. Przy okazji, nieumyślnie, tak się chyba robi, prawda? Przedstawia, kłania, pozostawia pierwsze wrażenie, a potem wszystko jest weryfikowane przez rzeczywistość. I umiera w (nie)pamięci. 


O Sobie